Musisz przekroczyć most, aby dostać się na drugą stronę strzeżonego miasta. Przejście przez cały most trwa godzinę, ale w połowie jest strażnik, który budzi się co pół godziny i odprowadza z powrotem każdego kto próbuje przejść. Jak dostać się na drugą stronę?
Kliknij i zobacz odpowiedź
Idziesz przez most przez pół godziny i tuż przed pobudką strażnika odwracasz się w przeciwną stronę, wtedy też zostaniesz odprowadzony przez strażnika na drugą stronę miasta, czyli tam gdzie chciałeś dotrzeć.
zabić strażnika!
Przejsc 1/4 mostu. Poczekac 15 min az straznik wstanie. Ruszyc dalej. Po 15 minutach bedziemy w polowie a straznik biedzie ciagle spac. Po kolejnych 15 minutach bedziemy w 3/4 a straznik sie dopiero obudzi. Po kolejnych 15 minutach jestesmy w miescie.
pobić go
polecieć samolotem
Mam taki plan, nie wiem czy jest dobry czy nie, ale pierwsze co mi przyszło do głowy:
Przekraczamy most spokojnie, dochodzimy aż do strażnika, jeśli wiemy że mamy kilka sekund na jego obudzenie, to odwracamy się plecami do niego. On obudzi się, i zobaczy że idziemy z miasta przez most. Zawróci nas, i tym sposobem jesteśmy w mieście.
zesrać się i nei dać się
mój plan to:
wyjść z pierwszej strony wtedy jak on sie obudzi .dojdziemy do niego.a on wtedy zaśnie
PRZEJŚCIE mostu zajmuje godzine można pobiec
wiec plan wygląda tak
idziemy pół godziny i brzed pobudką strażnika odwracamy sie i dalej kazdy wie
jesli to nie wypali to przekupujesz go stuwą lub biegniesz morzesz też popłynąć poół godzinie wejść na wysepke i wu a’la
A jak nie masz przy sobie pieniedzy wiki lajla 12?
Możemy wejść na most o dowolnej godzinie. Jeśli trafi się, że strażnik się obudzi i nas zawróci, to na początku mostu wystarczy zaczekać 10-15 minut i znowu iść. Jak nie będziemy hałasować, to uda nam się przejść nie budząc strażnika.
Gdy strażnik odprowadzi grupę na brzeg ruszamy za nim po pół godziny docieramy do połowy mostu strażnik usypia a my idziemy drugie pół godziny do celu podróży
Odprowadzanie kogoś „z powrotem” tzn. pokonywanie z nim tej samej trasy którą przebył, także obrócenie się nic nam nie da.
nie opisano, co dzieje się ze strażnikiem po odprowadzeniu kogoś na brzeg. skoro pół godziny mija, zanim przejdzie z nim pół mostu, to czy natychmiast on zasypia i się budzi ? należy też sprecyzować, czy strażnik budzi się na moment – jest to zdarzenie umiejscowione w czasie, ale bez wartości czasowej opisującej długość trwania stanu przebudzenia, tzn. co pół godziny sprawdza, czy ktoś jest na moście, a jeśli nikogo nie ma, to natychmiast zasypia. jeśli nie są te sprawy doprecyzowane, można wymyślić multum innych rozwiązań.
Nie ujawniono o, której ten strażnik idzie spać załóżmy, że idzie spać o 15.00 to my możemy wejść na mst o 15.01, 15.14, 15.15, 15.26 itp. Byle tylko nie wtedy gdy budzi się strażnik.
Należy przekroczyć most w krucej niż póĺ godziny, ponieważ starżnik jest w połowie (godziny, a nie mostu).
Można też iść do połowy mostu i jak syrażnik die obudzi odwrórcić się i starżnik nas odprowadzi do maita.
skoro przejście trwa godzinę to znaczy że bieg zajmie nie całe pół godziny
udawać biednego
Chyba wiem skoro jak idzie się tam to strażnik zawraca cie to wykorzystajmy to: idzie tyłem to strażnik pomyśli ,że idziecie w tom stronę wiec cie zawruci ale na drugą stronę mostu. I tak dochodzimy do końca mostu.