Przekroczenie mostu

Musisz przekroczyć most, aby dostać się na drugą stronę strzeżonego miasta. Przejście przez cały most trwa godzinę, ale w połowie jest strażnik, który budzi się co pół godziny i odprowadza z powrotem każdego kto próbuje przejść. Jak dostać się na drugą stronę?

 

 

 

Kliknij i zobacz odpowiedź
Idziesz przez most przez pół godziny i tuż przed pobudką strażnika odwracasz się w przeciwną stronę, wtedy też zostaniesz odprowadzony przez strażnika na drugą stronę miasta, czyli tam gdzie chciałeś dotrzeć.

Kategoria: Inne | 20 Odpowiedzi 09.04.2012

20 odpowiedzi do Przekroczenie mostu

  1. chiie napisał(a):

    zabić strażnika! :D

  2. m4rcinek napisał(a):

    Przejsc 1/4 mostu. Poczekac 15 min az straznik wstanie. Ruszyc dalej. Po 15 minutach bedziemy w polowie a straznik biedzie ciagle spac. Po kolejnych 15 minutach bedziemy w 3/4 a straznik sie dopiero obudzi. Po kolejnych 15 minutach jestesmy w miescie.

  3. jaaa napisał(a):

    pobić go

  4. coca cola napisał(a):

    polecieć samolotem

  5. Logik napisał(a):

    Mam taki plan, nie wiem czy jest dobry czy nie, ale pierwsze co mi przyszło do głowy:
    Przekraczamy most spokojnie, dochodzimy aż do strażnika, jeśli wiemy że mamy kilka sekund na jego obudzenie, to odwracamy się plecami do niego. On obudzi się, i zobaczy że idziemy z miasta przez most. Zawróci nas, i tym sposobem jesteśmy w mieście.

  6. sasa napisał(a):

    zesrać się i nei dać się

  7. OLO napisał(a):

    mój plan to:
    wyjść z pierwszej strony wtedy jak on sie obudzi .dojdziemy do niego.a on wtedy zaśnie :)

  8. Genius napisał(a):

    PRZEJŚCIE mostu zajmuje godzine można pobiec

  9. wiki lajla 12 napisał(a):

    wiec plan wygląda tak
    idziemy pół godziny i brzed pobudką strażnika odwracamy sie i dalej kazdy wie
    jesli to nie wypali to przekupujesz go stuwą lub biegniesz morzesz też popłynąć poół godzinie wejść na wysepke i wu a’la

  10. lemon napisał(a):

    A jak nie masz przy sobie pieniedzy wiki lajla 12?

  11. Anonim napisał(a):

    Możemy wejść na most o dowolnej godzinie. Jeśli trafi się, że strażnik się obudzi i nas zawróci, to na początku mostu wystarczy zaczekać 10-15 minut i znowu iść. Jak nie będziemy hałasować, to uda nam się przejść nie budząc strażnika.

  12. my napisał(a):

    Gdy strażnik odprowadzi grupę na brzeg ruszamy za nim po pół godziny docieramy do połowy mostu strażnik usypia a my idziemy drugie pół godziny do celu podróży

  13. Adriano napisał(a):

    Odprowadzanie kogoś „z powrotem” tzn. pokonywanie z nim tej samej trasy którą przebył, także obrócenie się nic nam nie da.

  14. Roman napisał(a):

    nie opisano, co dzieje się ze strażnikiem po odprowadzeniu kogoś na brzeg. skoro pół godziny mija, zanim przejdzie z nim pół mostu, to czy natychmiast on zasypia i się budzi ? należy też sprecyzować, czy strażnik budzi się na moment – jest to zdarzenie umiejscowione w czasie, ale bez wartości czasowej opisującej długość trwania stanu przebudzenia, tzn. co pół godziny sprawdza, czy ktoś jest na moście, a jeśli nikogo nie ma, to natychmiast zasypia. jeśli nie są te sprawy doprecyzowane, można wymyślić multum innych rozwiązań.

  15. Karola napisał(a):

    Nie ujawniono o, której ten strażnik idzie spać załóżmy, że idzie spać o 15.00 to my możemy wejść na mst o 15.01, 15.14, 15.15, 15.26 itp. Byle tylko nie wtedy gdy budzi się strażnik.

  16. Ola napisał(a):

    Należy przekroczyć most w krucej niż póĺ godziny, ponieważ starżnik jest w połowie (godziny, a nie mostu).

  17. Ola napisał(a):

    Można też iść do połowy mostu i jak syrażnik die obudzi odwrórcić się i starżnik nas odprowadzi do maita.

  18. waneksio napisał(a):

    skoro przejście trwa godzinę to znaczy że bieg zajmie nie całe pół godziny

  19. luna napisał(a):

    udawać biednego

  20. Łosiek napisał(a):

    Chyba wiem skoro jak idzie się tam to strażnik zawraca cie to wykorzystajmy to: idzie tyłem to strażnik pomyśli ,że idziecie w tom stronę wiec cie zawruci ale na drugą stronę mostu. I tak dochodzimy do końca mostu.

Dodaj odpowiedź